Zapraszamy na kolejną odsłonę Hollywood in Dance - bilety już w sprzedaży. Jeśli kochasz kino, muzykę na żywo i taniec, tym razem nie musisz wybierać. Wystarczy wybrać miejsce!
Kino, które nie usiedzi w miejscu. W kinie kamera podpowiada, gdzie patrzeć. Podczas Hollywood in Dance III trzeba będzie poradzić sobie samemu. Na scenie spotkają się tancerze, wokaliści, akrobatki oraz Polska Orkiestra Muzyki Filmowej.
Zabrzmi muzyka z hollywoodzkich produkcji – melodie, które często rozpoznajemy po kilku dźwiękach, nawet jeśli tytuł filmu właśnie postanowił wylecieć nam z głowy.
Tym razem w centrum wydarzeń znajdzie się ruch. Tancerze nie będą dodatkiem do koncertu ani efektownym tłem dla orkiestry. To oni przejmą historie zapisane w filmowych partyturach i opowiedzą je po swojemu: ciałem, rytmem, napięciem i obrazem. Czasem wystarczy jeden gest. Czasem cała scena będzie musiała ruszyć naraz.
Dołączą do nich akrobatki, które poszerzą scenę także w pionie. Ich występy staną się częścią opowieści, prowadząc muzykę tam, gdzie taniec nie zawsze może dotrzeć.
Muzycznym sercem wieczoru będzie Polska Orkiestra Muzyki Filmowej, a wykonywane na żywo utwory dopełnią głosy wokalistów. Nie będzie tu jednak jednego pierwszoplanowego bohatera.
Bohaterem jest całe widowisko: spotkanie orkiestry, tańca, akrobatyki i muzyki, która od lat uruchamia w naszej wyobraźni całe filmowe światy.
Po dwóch odsłonach Hollywood in Dance ma już własną publiczność i własny język. Trzecia część rozwija to, co stało się znakiem rozpoznawczym cyklu, ale jeszcze mocniej oddaje scenę tancerzom i akrobatkom. Każdy utwór zamienia się w osobną historię – raz pełną energii, innym razem intymną, niepokojącą albo po prostu piękną.
To nie będzie koncert muzyki filmowej z kilkoma choreografiami pomiędzy utworami. To widowisko, w którym muzyka dostaje ciało, ruch nabiera głosu, a prawa fizyki są traktowane raczej jako sugestia niż obowiązujący regulamin.