Brzezina – polski telewizyjny film psychologiczny z 1970 roku w reżyserii Andrzeja Wajdy, ekranizacja opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza pod tym samym tytułem. Osią fabularną filmu jest relacja między zgorzkniałym z powodu śmierci żony leśniczym Bolesławem (Daniel Olbrychski) a jego śmiertelnie chorym bratem Stanisławem (Olgierd Łukaszewicz), który zamierza spędzić w leśniczówce ostatnie miesiące swego życia. Brzezina wielokrotnie nawiązuje pod względem wizualnym do malarstwa Jacka Malczewskiego i symbolizmu. Zawiera też sceny nieobecne w pierwowzorze literackim, które uwypuklają jednocześnie porywczą osobowość Bolesława oraz witalność Maliny (Emilia Krakowska), o którą walczą obaj mężczyźni.
Film został pozytywnie przyjęty przez krytyków zarówno w momencie premiery, jak i w recenzjach retrospektywnych. Recenzenci chwalili jego spójność formalną, dojrzałość i subtelność w ujmowaniu zjawiska śmierci. Na Międzynarodowych Targach Filmu Dokumentalnego i Telewizyjnego w Mediolanie Brzezina została uhonorowana nagrodą FIPRESCI, a kreację Olbrychskiego nagradzano na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Moskwie oraz Lubuskim Lecie Filmowym.
Fabuła
Akcja toczy się w latach 20. XX wieku. Do Bolesława, mieszkającego w leśniczówce położonej w głębi lasu, przyjeżdża ciężko chory na gruźlicę brat Stanisław, by u niego spędzić ostatnie miesiące życia. Owdowiały Bolesław, który został z córką Olą oraz starą gospodynią Katarzyną, traktuje ekstrawaganckiego brata jak intruza. Nie jest w stanie znieść huśtawek nastrojów Stanisława, z podejrzliwością obserwuje przyjaźń zawiązującą się między swoim bratem a Olą. Bolesław niechętnie zgadza się kupić fortepian na prośbę Stanisława.
Wkrótce po przybyciu do leśniczówki Stanisław poznaje wieśniaczkę Malinę, z którą romansuje. Podczas niezobowiązującej przejażdżki rowerem z Maliną Stanisław słabnie. Udaje się na spacer, po czym natrafia na grób żony Bolesława. Niedaleko zauważa Olę, która wyjaśnia mu przyczyny śmierci swojej matki. Kiedy Stanisław i Ola wracają do leśniczówki, Bolesław wpatruje się w obraz Jacka Malczewskiego Thanatos. Bolesław opowiada bratu o swojej żonie oraz bólu, jaki przeżywał po jej utracie. Jednocześnie potępia Stanisława za romans z Maliną, co prowadzi do kłótni między braćmi, a od córki okrutnym przesłuchaniem próbuje wymusić prawdę o domniemanej zdradzie jej matki.
Niebawem to Bolesław zaczyna przejmować inicjatywę w rywalizacji z bratem. Napotkawszy Malinę, brutalnie ją uwodzi. Stanisław z kolei podupada na zdrowiu i ostatecznie umiera. Jego fortepian zostaje sprzedany, a jego pokój – na życzenie Bolesława – starannie oczyszczony. W końcowej scenie Bolesław odjeżdża na koniu z Olą, odzyskując wigor i chęć do życia.
A musician tries to find his inner peace in a cottage within the woods.
Różnice pomiędzy opowiadaniem a filmem
W porównaniu z pierwowzorem literackim Iwaszkiewicza film Wajdy zawiera szereg scen, które nie pojawiają się w opowiadaniu:
Obsada
Źródło: FilmPolski.pl
Produkcja
Reżyser Brzeziny, Andrzej Wajda, nosił się od początku swej kariery reżyserskiej z zamiarem stworzenia jej filmowej adaptacji. Zamysłem Wajdy było powiązanie prozy Jarosława Iwaszkiewicza (skupionej wokół zagadnień egzystencjalnych) z malarstwem Jacka Malczewskiego:
Wajda napisał scenopis do opowiadania, które traktował jako gotowy scenariusz. Jak stwierdziła Barbara Mruklik na podstawie dokumentacji pracy Wajdy, „to, co w Brzezinie jest inwencją reżysera, jego własną próbą interpretacji myślowej zawartości opowiadania, (…) powstało na planie”.
Rolę Stanisława Wajda przeznaczył dla Olgierda Łukaszewicza, aktora odkrytego wcześniej przez Kazimierza Kutza przy okazji filmu Sól ziemi czarnej (1969). Kreacja Łukaszewicza była porównywana właśnie do roli Gabriela Basisty z Soli. Zdaniem Małgorzaty Fik obaj bohaterowie Łukaszewicza są „zagrożeni śmiercią, przemienieni nagle w dorosłych, w jakiś podobny mimo wszystko sposób neurasteniczni i sytuacją czy też charakterem wyróżnieni spośród otoczenia”. Z delikatną kreacją Łukaszewicza kontrastowała rola Bolesława w wykonaniu Daniela Olbrychskiego, który ‐ zdaniem Alicji Helman ‐ zagrał „mocnego człowieka zarażonego śmiercią, z której będzie się leczył jak z głębokiej rany”.
Za zdjęcia do Brzeziny odpowiadał Zygmunt Samosiuk. Uzgodniwszy z Wajdą zamysł stworzenia filmu na wzór malarstwa Malczewskiego, Samosiuk wszczął eksperymenty z kolorystyką: „Dużo rzeczy odrealniliśmy, nasyciliśmy film kolorem. Jak na przykład dziewczyna idzie ze świecą, to na twarzy ma światło fioletowe, nie pomarańczowe, jak to bywało zazwyczaj. Kolor fioletowy ma zaniepokoić, zastanowić widza” . Muzykę do filmu opracował Andrzej Korzyński, który współpracował z Wajdą już przy filmach Wszystko na sprzedaż (1968) oraz Polowanie na muchy (1969) .
Zdjęcia do Brzeziny kręcono w Puszczy Kampinoskiej, Mińsku Mazowieckim (Plac Stary Rynek, ul. Nadrzeczna) oraz w lesie w Nowym Polesiu koło Leoncina. Film był przeznaczony do dystrybucji telewizyjnej, ale jego premiera odbyła się także w kinach 10 listopada 1970 roku.