Ostatnia rodzina – polski film biograficzny z 2016 roku w reżyserii Jana P. Matuszyńskiego, według scenariusza Roberta Bolesty opartego na losach Zdzisława, Tomasza i Zofii Beksińskich, z Andrzejem Sewerynem, Dawidem Ogrodnikiem i Aleksandrą Konieczną w rolach głównych. Film ukazuje losy rodziny Beksińskich w latach 1977–2005, do momentu morderstwa popełnionego na Zdzisławie w jego własnym mieszkaniu.
Ostatnia rodzina powstała w studiu Aurum Film. Scenografię imitującą mieszkanie rodziny Beksińskich opracowała Jagna Janicka, natomiast zdjęcia do filmu – naśladujące prywatne nagrania z archiwum rodziny – nakręcił Kacper Fertacz. Film Matuszyńskiego i Bolesty dofinansowały Polski Instytut Sztuki Filmowej oraz Mazowiecki i Warszawski Fundusz Filmowy.
Ostatnia rodzina została przeważnie pozytywnie oceniona przez krytyków, którzy doceniali grę aktorską oraz zaakcentowanie zwyczajności życia Beksińskich, dla której makabryczne malarstwo Zdzisława Beksińskiego jest w filmie jedynie tłem. Ostatnia rodzina została nagrodzona Złotymi Lwami na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych oraz Polską Nagrodą Filmową za najlepszy scenariusz; z uznaniem spotkały się również wielokrotnie nagradzane role Seweryna (nagroda na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Locarno) oraz Koniecznej.
Fabuła
Film opowiada o losach rodziny Beksińskich. Akcja filmu rozpoczyna się w 1977 roku, gdy Tomasz Beksiński wprowadza się do mieszkania w Warszawie, niedaleko swoich rodziców, na tym samym osiedlu. Malarz mieszka ze swoją żoną Zosią oraz ich matkami. Relacje między poszczególnymi bohaterami są intensywne i burzliwe. Zdzisław Beksiński to jeden z najbardziej charakterystycznych polskich malarzy XX wieku, tworzący obrazy fantastyczne, pełne grozy oraz tajemniczych treści. Słynął on również z inteligencji, poczucia humoru oraz zamiłowania do nowych technologii. Jego syn Tomasz Beksiński był dziennikarzem muzycznym, prezenterem radiowym oraz tłumaczem filmowym. Tomek był neurotyczny i impulsywny, próbował popełnić samobójstwo kilka razy. Zofia Beksińska, żona malarza i matka Tomka, zajmowała się domem, była elementem łączącym w tej całej historii, trzymała rodzinę razem, zawsze martwiła się o syna. Film śledzi stopniowy rozpad rodziny, kulminujący w morderstwie malarza w 2005 roku w jego własnym mieszkaniu.
The story of a well-known artistic family: legendary painter Zdzislaw Beksinski, his wife Zofia and their son Tomasz, a highly-praised music critic and translator. Their lives were far from being usual.
Obsada
Produkcja
Pomysł na film Ostatnia rodzina wyszedł od Roberta Bolesty, który napisał scenariusz (w zamierzeniu dla pełnometrażowego filmu fabularnego), opowiadający o ostatnich 28 latach życia rodziny Beksińskich w Warszawie (1977–2005). Reżyser filmu Jan P. Matuszyński przyznał, że dowiedział się o tymże scenariuszu z informacji zawartej w biogramie Zdzisława Beksińskiego w polskiej Wikipedii, po czym podjął kroki w celu jego realizacji filmowej. Współpracę z Matuszyńskim i Bolestą zaoferował operator Kacper Fertacz. Trio Matuszyński – Bolesto – Fertacz zdecydowało, że przyjmie konwencję realistyczną, wzorując się na estetyce materiałów z prywatnego archiwum Beksińskich. Przyjęło również, że każda scena będzie kręcona w jednym ujęciu.
W castingu na rolę Zofii Beksińskiej wyłoniona została Aleksandra Konieczna, natomiast w roli Tomasza reżyser obsadził Dawida Ogrodnika. Największym wyzwaniem był wybór aktora odpowiedniego do roli Zdzisława Beksińskiego. Matuszyński od początku planował, że tę rolę zagra Andrzej Seweryn, aby film miał walory komercyjne: „Frontlinerem całego projektu nie mógł być aktor bez nazwiska”. Koordynacji projektu sprzyjał pion scenograficzny na czele z Jagną Janicką, która przygotowała modele mieszkania do wybudowania w hali zdjęciowej. Montażysta Przemysław Chruścielewski połączył opracowane storyboardy z dźwiękowymi nagraniami z prób czytanych całego scenariusza z aktorami. Kilka miesięcy po etapie prac wstępnych twórcy filmu mogli przystąpić do realizacji scen zgodnie z pierwotnym projektem.
Część ujęć do Ostatniej rodziny powstała z użyciem tej samej technologii, której używał Zdzisław Beksiński przy nagrywaniu swojej rodziny, a więc kamer VHS, zakupionych w serwisach aukcyjnych. Baterie do tychże kamer były dorabiane na zamówienie, a ujęcia filmowane w technologii VHS – dublowane z kręconymi na kamerach cyfrowych. Sceny realizowane w mieszkaniach wykorzystywały obraz rzucany z projektorów, które imitowały krajobraz zza okien.