Są koncerty, które się ogląda. I są takie, które zostają pod skórą na długo. Beata Kozidrak wystąpi z wyjątkowym projektem „Beata Kozidrak Unplugged” - bilety już dostępne.
18 września ogrody Pałacu Zamoyskich w Kozłówce wypełnią się muzyką, światłem i atmosferą kończącego się lata.
W jednej z najpiękniejszych scenerii Lubelszczyzny Beata Kozidrak zaprosi publiczność na wyjątkowy koncert Beata Kozidrak Unplugged – Ostatni wieczór lata.
W otoczeniu pałacowych ogrodów, kwitnących róż i zabytkowej architektury zabrzmią najbardziej poruszające utwory artystki w kameralnych, pełnych emocji aranżacjach.
To będzie wieczór utkany z muzyki, wspomnień i ciepłego blasku zachodzącego słońca. Spotkanie, podczas którego lato odejdzie powoli, a jego ostatnie chwile pozostaną z nami na dłużej.
Zespól Pałacowo -Parkowy w Kozłówce, nazywany podlubelskim Wersalem, stanie się miejscem niezwykłej opowieści o miłości, przemijaniu i emocjach, które najlepiej wyraża muzyka.
Pożegnajmy lato razem. Spotkajmy się w Kozłówce.
To najbardziej osobista odsłona twórczości Artystki. Bez monumentalnej scenografii, bez dystansu i nadmiaru. Są za to emocje, akustyczne brzmienia i piosenki, które w tej formule odkrywają zupełnie nowe znaczenia.
Beacie towarzyszyć będą znakomici muzycy: pianista, gitarzysta, kontrabasista oraz perkusjonalista. Razem tworzą subtelną, organiczną przestrzeń dźwiękową, w której największe przeboje wybrzmiewają z nową siłą.
„Co mi Panie dasz” pulsuje rytmem tanga i niemal za każdym razem kończy się owacją oraz bisami publiczności.
„Biała armia” zaskakuje lekkością bossanovy.
„Kołysanka dla Agaty”, wykonywana premierowo podczas koncertów unplugged, porusza swoją delikatnością i intymnością.
Wyjątkowym momentem koncertu będzie utwór „Za bramą” – muzyczna opowieść o dzieciństwie Beaty Kozidrak, lubelskiej Starówce, pierwszych marzeniach i dorastaniu w cieniu Zamku.
To miejsce ma dla Artystki szczególne znaczenie. Beata Kozidrak wychowała się przy ulicy Grodzkiej. Z okien rodzinnej kamienicy każdego dnia widziała Zamek Lubelski, a jako mała dziewczynka chodziła tam na lekcje baletu.
Po raz pierwszy wystąpi na dziedzińcu Zamku. Po latach wraca tu nie tylko jako Artystka, ale także jako dziewczyna z Lublina, która niesie ze sobą własne historie, wspomnienia i piosenki.
Projekt „Beata Kozidrak Unplugged” narodził się w Teatrze Starym w Lublinie i od pierwszych koncertów spotyka się z entuzjastycznym odbiorem publiczności. Kameralna formuła pozwala stworzyć coś więcej niż koncert. To wieczór opowieści, emocji i spotkania z muzyką w jej najbardziej autentycznej formie.
Bo czasem wystarczy kilka instrumentów, jeden głos i miejsce pełne wspomnień, żeby wydarzyło się coś naprawdę wyjątkowego.