Sala Koncertowa / abonament Symfoniczne Soboty 4, Złote Soboty (dawne D2, Z2)

Wykonawcy:

Orkiestra Filharmonii Narodowej

Eva Ollikainen dyrygent

Tine Thing Helseth trąbka

Program:

Witold Lutosławski

Novelette [17']

Nico Muhly

Doom Painting, Koncert na trąbkę i orkiestrę [20']

... przerwa [20']

Jean Sibelius

Poemat symfoniczny Córka Pohjoli op. 49 [13']

Richard Strauss

Suita z opery Kawaler srebrnej róży [22']

W Novelette Witolda Lutosławskiego pięć zróżnicowanych ogniw rozwija się jak ukryta opowieść, jednak bez sugerowanej treści − napięcia narastają w zmiennych barwach i formach, by znaleźć swoje dopełnienie w rozbudowanym finale, który równoważy i domyka muzyczną narrację. Ważną rolę odgrywa tu technika aleatoryczna − Lutosławski precyzyjnie zapisuje materiał dźwiękowy, lecz pozostawia wykonawcom swobodę w jego synchronizacji, dzięki czemu każde wykonanie zyskuje odmienny kształt.

Nico Muhly, wszechstronny amerykański kompozytor, swobodnie porusza się między muzyką klasyczną, operą i estetyką popową. Napisany dla Tine Thing Helseth Koncert na trąbkę „Doom Painting”, którego tytuł nawiązuje do wizji Sądu Ostatecznego z dawnych fresków, odwołuje się do archetypicznej, biblijnej symboliki trąb. Trzy części ukazują instrument kolejno jako ceremonialny i procesyjny, następnie jako zwiastun Sądu Ostatecznego, wreszcie – symbol radości często przywoływany w psałterzu, z przesłaniem słów Psalmu 150: „Niech wszystko, co oddycha, chwali Pana”.

Córka Pohjoli Jeana Sibeliusa należy do jego utworów inspirowanych fińskim eposem Kalevalą. Opowiada o herosie Väinämöinenie, który zakochuje się w córce Krain Północy i zostaje poddany próbom, którym nie potrafi sprostać. Sibelius nie relacjonuje fabuły wprost, tworzy raczej sugestywną wizję − zimowy pejzaż, ruch sań, moment olśnienia i rozproszenie iluzji; to mit odczuwany, nie opowiedziany.

Błyskotliwa opera komiczna Kawaler srebrnej róży Richarda Straussa od początku cieszyła się ogromnym powodzeniem, także dzięki licznym w partyturze, szampańskim stylizacjom wiedeńskiego walca. Strauss nobilituje ten taniec i jednocześnie pastiszowo bawi się konwencją. Żartując z własnego nazwiska przywołuje m.in. cytaty z utworów Johanna Straussa (ileż razy musiał zaprzeczać pytaniom o pokrewieństwo...). Orkiestrowa suita przygotowana z inicjatywy Artura Rodzińskiego (jednego z najwybitniejszych polskich dyrygentów XX wieku, związanego m.in. z Cleveland Orchestra i New York Philharmonic), zabrzmiała po raz pierwszy w Nowym Jorku w 1944 roku.

Nie ponosimy odpowiedzialności za zmiany w programie ani za opisy sporządzone na podstawie informacji zebranych z ogólnodostępnych źródeł. Zalecamy, aby wszystkie warunki, ceny, program oraz szczegóły dotyczące przebiegu wydarzenia weryfikować bezpośrednio u organizatorów.