Dyrygent
Marin Alsop
Wykonawcy
NOSPR
María Dueñas – skrzypce
Program
Mikołaj Majkusiak
Symphony of Anxiety (światowe prawykonanie, zamówienie NOSPR)
Samuel Barber
Koncert skrzypcowy op. 14
Johannes Brahms
II Symfonia D-dur op. 73
Mawia się, że po deszczu zawsze wychodzi słońce. Johannes Brahms, choć znał rozmaite powiedzonka, to tym akurat nie raczył swoich kompanów. Melancholijna strona jego osobowości przypominała mu bowiem, że deszcz prędzej czy później wróci.
Wnioski z tej prognozy przelał na karty II Symfonii, głęboko smutnej wedle listów autora, a w pismach krytyków – radosnej i po beethovenowsku pastoralnej. Wbrew pozorom wszyscy mieli rację, bo pogodny horyzont okrywa tu co pewien czas ponura mgła – być może tak, jak nad jeziorem Wörthersee, gdzie latem 1877 roku powstawał utwór. Najbliżej prawdy dotarł chyba Eduard Hanslick, twierdząc, że dzieło „błyszczy jak słońce […], a jednak nieustannie przykuwa uwagę słuchacza i zmusza go do myślenia”.
Gdy mieszają się echa lendlera i marsza żałobnego, jasne staje się, czemu według niektórych Druga mówi o Brahmsie najwięcej.
Jak zderzanie nastrojów jest sprawdzonym przepisem na symfonię, tak umiejętne łączenie melodyjności i wirtuozerii to fundament koncertu solowego – nawet jeśli cechy te odcinają się tak ostro jak u Samuela Barbera. Po lirycznym Allegro i rapsodycznym Andante finałowe „perpetuum mobile” wybucha i pędzi bez wytchnienia, wręcz niebezpiecznie, jakby ilustrowało przyspieszającą historię. Choć na niewiele zda się szukanie w Koncercie skrzypcowym konkretnych odniesień do wojny, to jest on świadkiem roku 1939, a także nagłego wyjazdu kompozytora z pogrążonej napięciami Europy.
Jakie niepokoje kryje Symphony of Anxiety Mikołaja Majkusiaka? Czy nosi znamię tempore belli, czy może wyjdzie po niej słońce?
Piotr Mika („Ruch Muzyczny”)