Sala Koncertowa / abonament Symfoniczne Soboty 4, Złote Soboty (dawne D2, Z2)

Wykonawcy:

Orkiestra Filharmonii Narodowej

Aziz Shokhakimov dyrygent

Anton Gerzenberg fortepian

Program:

Carl Maria von Weber

Uwertura do opery Oberon [9']

Paul Hindemith

Koncert fortepianowy [30']

... przerwa [20']

Siergiej Rachmaninow

Tańce symfoniczne op. 45 [35']

Program koncertu można odczytać jako muzyczną opowieść o czasie i pamięci – o tym, jak muzyka przywołuje, przetwarza i konfrontuje przeszłość. Od romantycznej wizji świata wyobrażonego w dziele Carla Marii von Webera, przez świadome sięganie po motywy sprzed wieków i dawne formy u Paula Hindemitha, aż po refleksję nad przemijaniem w późnym utworze Siergieja Rachmaninowa, mierzącego się ze sprawami ostatecznymi.

Uwertura do opery Oberon Webera, jednego z najważniejszych dzieł wczesnoromantycznej sceny, anonsuje jej oniryczny świat: brzmienie magicznego rogu, subtelne dialogi instrumentów, zapowiedzi melodii arii składają się na żywiołową, pełną kontrastów narrację, która wprowadza słuchacza w nastrój fascynującej, barwnej opowieści w baśniowo-orientalnym kostiumie.

Niemiecki kompozytor i altowiolista Paul Hindemith, pozostając na uboczu awangardowych nurtów swojej epoki, stawiał sobie za cel przywrócenie muzyce klarowności i „rzemieślniczej” dyscypliny. Twórca wykształcił nowoczesny język muzyczny, zakorzeniony jednak w tradycji. W prezentowanym Koncercie fortepianowym, stworzonym podczas wojennej emigracji w USA w 1945 roku, Hindemith sięgnął po wzorce historyczne (jak budowa trzyczęściowa), ale przetworzył je w typowy dla siebie sposób. Jego innowacje były powściągliwie, intelektualne i skupione raczej na konstrukcji formy niż ekspresji emocji. Szczególnie interesujący jest finał: stanowią go „odwrócone” wariacje, których temat – średniowieczna melodia taneczna Tre Fontane – pojawiasię w zakończeniu.

Tańce symfoniczne op. 45, ostatnie większe dzieło Siergieja Rachmaninowa, także powstało w Stanach Zjednoczonych w latach wojny. Trzyczęściowy cykl łączy energetyczną rytmikę z nostalgicznym spojrzeniem w przeszłość. Również tutaj autor sięga po motyw z wieków średnich – melodię żałobnego śpiewu Dies irae, którego słowa przywołują straszliwą wizję Sądu Ostatecznego. Wraz z cytatem z własnego opracowania prawosławnej liturgii Całonocnego czuwania tworzy to napięcie między zwątpieniem a odkupieniem, nadając temu efektownemu dziełu wymiar głęboko osobistej refleksji.

Piotr Maculewicz

Nie ponosimy odpowiedzialności za zmiany w programie ani za opisy sporządzone na podstawie informacji zebranych z ogólnodostępnych źródeł. Zalecamy, aby wszystkie warunki, ceny, program oraz szczegóły dotyczące przebiegu wydarzenia weryfikować bezpośrednio u organizatorów.