To wydarzenie już się odbyło
Ostatni termin: 15 października, 19:15, Teatr im. Stanisława Ignacego Witkiewicza · Zakopane
Sprawdź, co jeszcze możesz zobaczyć
Ten sam organizator„WŁOSZCZYZNA” Maliny Prześlugi TeatruRyle z Poznania
Ten sam organizatorKONCERT NA KLARNET I ORKIESTRĘ– Walny Teatr
W tym samym miejscuAKT PRZERYWANY czyli TEATR Niewg tekstów Tadeusza Różewicza
W tym samym miejscuDEMONIZM ZAKOPIAŃSKITo wydarzenie już się odbyło (15 października, 19:15). Poniżej archiwalny opis. Nadchodzące wydarzenia: Teatr, Zakopane →
„Człowiek to otchłań – dostaję zawrotu głowy,
Kiedy próbuję zajrzeć w jego głąb”
(Georg Büchner)
CABARET BERLIN to spektakl, który zrealizowaliśmy zafascynowani scenariuszem Ingmara Bergmana THE SERPENT’S EGG (JAJO WĘŻA) w przekładzie Zygmunta Łanowskiego.
Tekst Ingmara Bergmana (historycznie rzecz ujmując) przenosi nas w czas Republiki Weimarskiej.
Berlin 1923 roku – czas chaosu, napięć, nędzy, bezrobocia, galopującej inflacji. Naturalną, bo konieczną reakcją człowieka na taki niepewny czas i tak chwiejną rzeczywistość, jest ucieczka do Kabaretu – w świat iluzji – piękna, nieważne, że złudnego… Żeby móc dalej żyć w świecie pogrążonym w chaosie – potrzebny jest Kabaret: „Dzisiaj żyć, to znaczy bać się. Wszyscy się boją. Ludzie potrzebują kabaretu” (HERR SOLOMON)
I oto jesteśmy w „Cabaret Berlin” i śledzimy epizody z życia artystów cyrkowych, kabaretowych: Abla, Manueli, Maksa, Grety oraz Dyrektora „Cabaret Berlin” Herr Solomona. To świat muzyki, ironii, groteski – dekadencji. Tu śmiech miesza się ze smutkiem. Muzyka jest szczególnie ważna w naszym przedstawieniu – Greta śpiewa Pieśni Toma Waitsa z towarzyszeniem zespołu (opracowanie muzyczna – Max Kowalski).
Ale i tu – w ten zamknięty (jak się wydaje) ezoteryczny świat, który rządzi się własnym rytmem, stylem, potrzebami – wdziera się świat realny, tzw. rzeczywistość.
„Cabaret Berlin” staje się więc nie tylko piękną (iluzyjną!) przestrzenią ucieczki od „brzydkiej”, „złej” rzeczywistości, ale – nolens volens – staje się również jej odbiciem; miejscem, w którym bawimy się (bo chcemy się bawić, by zapomnieć) do końca, udając sami przed sobą, że tuż obok, za kurtyną kabaretu, za drzwiami naszego pokoju, za cienką błoną codzienności – czai się i już… już… dojrzewa „jajo węża”.
Jednym z bohaterów naszego spektaklu jest Komisarz Bauer, który nie godzi się na panujący chaos (i „brak rozkładu jazdy pociągów”) i próbuje (mozolnie i konsekwentnie wbrew rozsądkowi) rozwiązać zagadkowe – wyjątkowo brutalne morderstwa.
Po co? Kogo to obchodzi? Świat się wali, ale Komisarz Bauer stara się – na swój śmieszny sposób – przywrócić w tym świecie porządek i ład. Zbrodnia bowiem musi być ukarana. A tymczasem w tym realnym (poza Kabaretem) świecie ludzie znikają w niewyjaśnionych okolicznościach.
Bo człowiek – jak powie Hans Vergérus (przyjaciel Abla z dzieciństwa): „człowiek jest konstrukcją wadliwą. Perwersją natury (…) I dlatego: „niszczymy mniej wartościowe jednostki (…) To jedyna możliwość przeszkodzenia ostatecznej katastrofie. Rozumiesz, Abel – to jest konieczny, historyczny, ewolucyjny proces, który Historia doceni, jako jedyny sposób ocalenia świata”.
Jaką rolę w tym wszystkim odgrywa Kabaret (sztuka)? A Artysta? „Cóż po artyście w czasie marnym?”
Ale głównym – choć niewidocznym, ledwie przeczuwalnym – Bohaterem „Cabaret Berlin” nie jest bowiem Jednostka (Artysta) i jej los, wolność, godność, ale ów heglowski Duch Historii, czy jak kto woli: „Duch Czasu”. Trudny do zdefiniowania, ale jakże realny.
Witkacy w „Sonacie Belzebuba” pisze (ironicznie): „Nawet czytając tylko Biblię i pijąc tylko mleko, nie można uwolnić się od „Ducha Epoki”
Atmosfera strachu, lęku, ksenofobii, narastającej agresji i chamstwa, niezrozumiała (trudna do zrozumienia) postępująca ideologizacja zachowań jednostki, przerażająca siła manipulacji, zniewalający urok kłamstwa. I to paraliżujące poczucie bezsilności, niemocy… lęk…
Czy tak być musi?
Czy potrafimy (chcemy?) odpowiednio wcześniej (czy to możliwe?) rozpoznać czas i miejsce, w którym zaczyna się już wykluwać „jajo węża”?
Czy naprawdę znowu jesteśmy skazani (Fatum?) na to, by w atmosferze akceptacji bądź obojętności (słowem w „cieplarnianych warunkach”) wykluło się „jajo zła” i rozpełzło po świecie, prowadząc nas ku ostatecznej katastrofie?
Ale póki co (i znów to samo – ab ovo) jesteśmy w „Cabaret Berlin”
Śmiejcie się więc, bawcie, płaczcie i myślcie razem z nami!
Zapraszamy,
Andrzej St. Dziuk
Zespół „Cabaret Berlin”
*W spektaklu wykorzystujemy światło stroboskopowe! Pojawia się również dym papierosowy!
W spektaklu wykorzystano teksty i muzykę Toma Waitsa.
Wydarzenia na cały tydzień
W każdy czwartek rano wyślemy Ci najciekawsze wydarzenia na najbliższe 7 dni. Wybierz miasta i rodzaj wydarzeń.
Gotowe!
Newsletter na adres jest przypisany do Twojego konta. Pierwszy przyjdzie w czwartek, 22 października.
Miasta i kategorie zmienisz w swoim koncie.
Sprawdź skrzynkę
Wysłaliśmy link potwierdzający na adres . Kliknij go, a pierwszy newsletter przyjdzie w czwartek, 22 października.
Nie widzisz wiadomości? Zajrzyj do folderu Spam lub Oferty.
Ta strona korzysta z plików cookie
Używamy plików cookie, aby strona działała, pamiętała wybrane przez Ciebie miasto i abyśmy wiedzieli, które wydarzenia i funkcje są przydatne. Informacje o tym, jak korzystasz ze strony, udostępniamy też naszym partnerom: Google (statystyki odwiedzin, szybkie logowanie kontem Google) i YouTube (filmy przy wydarzeniach), którzy mogą połączyć je z innymi informacjami, jakie im przekazałeś lub jakie zebrali podczas korzystania przez Ciebie z ich usług.
Zgodę możesz w każdej chwili zmienić lub wycofać w „Ustawieniach cookie”: link znajdziesz w stopce strony. Więcej w Polityce Prywatności.
Niezbędne pliki cookie pomagają uczynić stronę użyteczną, umożliwiając podstawowe funkcje, takie jak nawigacja, logowanie i zapamiętanie Twojego wyboru w sprawie plików cookie. Strona nie może działać poprawnie bez tych plików, dlatego nie można ich wyłączyć.
Pliki cookie preferencji umożliwiają stronie zapamiętanie informacji, które zmieniają jej wygląd lub działanie, np. wybranego miasta, oraz szybkie logowanie kontem Google bez przechodzenia na stronę logowania. Bez tej zgody wybór miasta działa tylko do zamknięcia przeglądarki, a zalogować się można na stronie „Zaloguj się”.
Statystyczne pliki cookie pomagają nam zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający korzystają ze strony: które wydarzenia są oglądane i jak działa wyszukiwarka. Informacje są zbierane anonimowo. Bez zgody Google Analytics nie zapisuje plików cookie.
Marketingowe pliki cookie stosowane są do śledzenia użytkowników na stronach internetowych przez zewnętrznych dostawców. Na Afisha.pl dotyczy to filmów YouTube przy wydarzeniach oraz sygnałów reklamowych Google (ad_storage, ad_user_data, ad_personalization). Bez tej zgody film otworzysz bezpośrednio w serwisie YouTube.
Niesklasyfikowane pliki cookie to pliki, które jesteśmy w trakcie klasyfikowania wraz z dostawcami poszczególnych plików.
Nie używamy plików cookie tego rodzaju.
Deklaracja plików cookie zaktualizowana 07.10.2026.
Pliki cookie to niewielkie pliki tekstowe, które strony internetowe zapisują na Twoim urządzeniu, aby poprawić wygodę korzystania z nich. Podobnie działają technologie przechowywania w przeglądarce (Local Storage, Session Storage), dlatego opisujemy je razem.
Zgodnie z prawem możemy zapisywać na Twoim urządzeniu pliki cookie, które są niezbędne do działania strony. Na wszystkie pozostałe potrzebujemy Twojej zgody. Część plików cookie zapisują zewnętrzne usługi osadzone na naszych stronach (Google Analytics, YouTube).
Zgodę możesz w każdej chwili zmienić lub wycofać, a każda zmiana obowiązuje od razu. Kontaktując się z nami w sprawie zgody, podaj jej identyfikator i datę z sekcji poniżej.
Kim jesteśmy, jak się z nami skontaktować i jak przetwarzamy dane osobowe, opisuje Polityka Prywatności. Kontakt: hello@afisha.pl.
Deklaracja plików cookie zaktualizowana 07.10.2026.