Pokazy klubowe DKF „Bariera”
Pażdziernik 2026
Historia ludzkości niestety zawsze skupiała się przede wszystkim na konfliktach zbrojnych. Różne narody zmniejszały, bądź powiększały swoje granice w wyniku krwawych wojen. Według małżeństwa wybitnych historyków i laureatów Pulitzera, Williama i Ariel Durant, z 3500 ostatnich lat tylko 268 nie widziało żadnej wojny, co stanowi zaledwie 8% spokoju w dziejach. Nic więc dziwnego, że kino również interesuje się tą tematyką, co potwierdza się w naszym październikowym zestawieniu.
To właśnie ze zgliszczy wojny, w tym wypadku trzydziestoletniej w XVII wieku, wyłania się bohater filmu "Róża" w reżyserii Markusa Schleiznera. Pojawia się w wiosce, w której według okazanych dokumentów dziedziczy porzucone gospodarstwo. Pomimo początkowej niechęci, z czasem zyskuje sympatię miejscowej ludności. Kryje on jednak pewną tajemnicę, której nie może ujawnić światu.
W komentarzach do napaści Rosji na Ukrainę coraz częściej w mediach pojawia się określenie "wojny hybrydowej". Temu zjawisku przyjrzał się Konrad Szołajski. W filmie "Plac zabaw Putina" pokazuje w jaki sposób nie wchodząc w bezpośredni konflikt zbrojny prezydent Rosji realizuje swoje cele okołomilitarne.
Rozpoczęta w 2011 roku wojna domowa w Syrii trwała 13 lat, jednak po dziś dzień mniejsze starcia trwają nadal. Szacuje się, że kraj opuściło prawie 6 milionów osób. Do nich należą również bohaterowie filmu Brandta Andersena „Ktoś całkiem obcy”, którzy spotykają się na Morzu Śródziemnym w trakcie szukania lepszego miejsca do życia. Jednak dopóki ostateczny cel nie zostanie osiągnięty, nadal grozi im niebezpieczeństwo. Reżyser proponuje jeszcze inne niż dotychczas spojrzenie na problem migracji.
Akcja filmu „W tym kraju nie ma dobrych mężczyzn” toczy się w Kabulu w 2021 roku. Jest to okres, kiedy wojska amerykańskie powoli wycofują się z Afganistanu, gdzie wkrótce mają wkroczyć talibowie, by przejąć władzę. Bohaterka jest operatorką kamery w telewizji i toczy prywatną wojnę z niewiernym mężem o opiekę nad 3-letnim synem. Reżyserka Shahrbanoo Sadat stawia jednak na nietypową narrację, zestawiając dramatyczne okoliczności z nieodległej przeszłości Afganistanu, z osobistym dramatem kobiety.
W 1920 roku, kiedy toczy się akcja klasycznego już filmu Zhanga Yimou „Zawieście czerwone latarnie”, Chiny znajdowały się w stanie permanentnej wojny domowej i chaosu. Reżysera interesuje jednak inny konflikt, w który zostaje zamieszana nowo poślubiona żona bogatego i potężnego właściciela ziemskiego. Musi bowiem walczyć o względy męża z jego trzema poprzednimi wybrankami. Przed domem tej, którą wybierze danej nocy zapłoną tytułowe latarnie.
W kontrze do pozostałych propozycji stoi najnowszy film Maryam Touzani „Drugie życie”. Jego 80-letnia bohaterka żyje w marokańskim Tangerze, w miejscu uznawanym za najspokojniejsze w regionie. Jednak gdy jej córka zamierza sprzedać mieszkanie matki, ta decyduje się zawalczyć o swoje dotychczasowe życie.
Jak widać po powyższych przykładach konflikty w kinie często są pretekstem do przedstawienia złożonych treści. Często są one widoczne od razu, jednak czasem należy się do nich dokopać. Pomocne w tym są rozmowy po seansie, które u nas odbywają się oczywiście w pokojowych warunkach. Na nie i na powyższe filmy serdecznie zapraszamy.